Rząd przywraca tarczę paliwową: VAT od benzyny w dół od 17 sierpnia. Sprawdź, ile zyskasz w Mikołowie
Dlaczego ceny paliw spadną? Rząd przywraca tarczę antykryzysową
W obliczu utrzymującej się niestabilności na Bliskim Wschodzie i rosnących cen ropy na światowych rynkach, Rada Ministrów zdecydowała o ponownym uruchomieniu mechanizmu znanego jako „Ceny Paliwa Niżej”. Decyzja zapadła w trybie pilnym, a jej celem jest zdjęcie z portfeli polskich kierowców części ciężaru związanego z drożejącymi surowcami. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu poinformował, że obniżka podatku VAT od paliw silnikowych z 23% do 8% wejdzie w życie już 17 sierpnia i potrwa do 31 sierpnia.
To nie pierwszy raz, kiedy polski rząd sięga po to narzędzie. Wcześniej podobne rozwiązanie obowiązywało w 2022 r. i 2023 r., kiedy to również obniżono stawkę VAT na paliwa w odpowiedzi na szok cenowy po wybuchu wojny w Ukrainie. Obecna decyzja ma jednak szerszy kontekst – dotyczy nie tylko stabilizacji cen na stacjach, ale także ochrony konkurencyjności polskiej gospodarki i realnych dochodów obywateli. Jak podkreślił szef rządu, spadek cen na litrze paliwa ma wynieść od 90 groszy do ponad 1 złotego, co w przypadku pełnego baku (ok. 50 litrów) oznacza oszczędność rzędu 50 zł na jednym tankowaniu.
Codzienne komunikaty Ministerstwa Energii – koncerny pod nadzorem
Mechanizm obniżonego VAT byłby nieskuteczny, gdyby nie towarzyszyły mu mechanizmy kontrolne. Dlatego Minister Energii będzie każdego dnia publikować informacje o maksymalnych możliwych cenach paliw na stacjach benzynowych w całym kraju. To rozwiązanie ma na celu uniemożliwienie koncernom paliwowym zatrzymania różnicy wynikającej z niższej stawki podatkowej dla siebie. Jak tłumaczył premier, chodzi o to, by ulga trafiła bezpośrednio do kierowców, a nie do kieszeni wielkich korporacji.
W praktyce oznacza to, że każdy kierowca w Mikołowie, tankując na którejkolwiek stacji – niezależnie od tego, czy jest to sieć ogólnopolska, czy lokalny dystrybutor – będzie mógł zweryfikować, czy cena przy dystrybutorze nie odbiega od tej ogłoszonej przez ministerstwo. Ewentualne nieprawidłowości mogą być zgłaszane do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w ostatnich latach wielokrotnie interweniował w sprawie praktyk cenowych dużych sieci paliwowych. To ważny sygnał dla konsumentów, że państwo nie pozostawia ich samych sobie w obliczu globalnych zawirowań.
Dzięki ponowieniu programu CPN paliwo będzie tańsze o ok. 1 zł. To będzie oznaczało, że Polska będzie w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o najniższe ceny paliw
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Weto prezydenta ogranicza skalę obniżek – co to oznacza dla kierowców?
Mimo że obniżka VAT jest realna i odczuwalna, mogłaby być jeszcze głębsza. Premier przypomniał, że pierwotnie rząd planował wprowadzenie specjalnego podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, który pozwoliłby sfinansować większe obniżki cen. Ustawa w tej sprawie została jednak zawetowana przez Prezydenta, co – zdaniem szefa rządu – ograniczyło możliwości wsparcia dla kierowców. W efekcie obecne obniżki są „skromne, ale dość wyraźne” – jak to ujął sam Tusk.
Brak dodatkowego opodatkowania nadzwyczajnych zysków sprawia, że koncerny paliwowe w dalszym ciągu mogą osiągać ponadprzeciętne marże, szczególnie w okresach podwyższonej zmienności cen ropy. Niemniej jednak, nawet bez tego instrumentu, Polska ma szansę znaleźć się w gronie krajów o najniższych cenach paliw w Unii Europejskiej. Według wstępnych wyliczeń, po obniżce VAT średnia cena benzyny Pb95 może spaść do poziomu ok. 6,20 zł za litr, co byłoby wynikiem porównywalnym z cenami w takich krajach jak Bułgaria czy Malta.
Zmiany w rządzie: Maciej Berek do Trybunału Konstytucyjnego
Podczas tej samej konferencji prasowej premier poinformował o istotnych zmianach personalnych w administracji rządowej. Wyraził warunkową zgodę na odejście z rządu Ministra Macieja Berka, który pełnił funkcję szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów i nadzorował wdrażanie polityki rządu. Minister Berek ma kandydować do Trybunału Konstytucyjnego, który – jak podkreślił premier – wymaga pilnej naprawy. Tusk argumentował, że Berek jest jednym z najwybitniejszych polskich prawników praktyków, a jego apolityczność i niepartyjność są gwarancją rzetelnego wykonywania obowiązków sędziego.
Decyzja ta wpisuje się w szerszy spór o kształt Trybunału Konstytucyjnego, który w ostatnich latach stał się areną politycznych starć. Premier jednoznacznie stwierdził, że celem rządu jest „uzdrowienie” tej instytucji, aby nie była „na smyczy Prezydenta i PiS-u”, lecz wypełniała swoją konstytucyjną rolę. Obowiązki ministra Berka przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa prezes Rządowego Centrum Legislacji, co ma zapewnić ciągłość prac nad kluczowymi projektami ustaw.
Trybunał musi zostać uzdrowiony, aby mógł ponownie pełnić swoją konstytucyjną funkcję. Nie mamy żadnych innych interesów w tej sprawie. Zależy nam na naprawieniu TK, żeby nie był na smyczy Prezydenta i PiS-u, tylko wykonywał swoją robotę
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zatrzymanie rosyjskiego szpiega w Warszawie – bezpieczeństwo ponad wszystko
Na konferencji poruszono również kwestie bezpieczeństwa narodowego. Premier ujawnił, że 7 sierpnia Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego we współpracy z Policją zatrzymała w Warszawie obywatela Rosji, który – jak ustalono – został zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne. Mężczyzna miał przygotowywać egzekucję na obywatelu USA pochodzenia ukraińskiego, posiadającym podwójne obywatelstwo. To pierwszy przypadek, kiedy rosyjskie służby zleciły zamach na obywatela amerykańskiego na terytorium innego państwa NATO, w tym przypadku Polski.
Operacja była prowadzona w ścisłej współpracy ze służbami amerykańskimi, co podkreśla wagę sojuszu transatlantyckiego w walce z rosyjską agresją hybrydową. Premier zapowiedział, że polskie służby będą intensyfikować działania prewencyjne, aby zapobiegać podobnym zamachom w przyszłości. To sygnał, że zagrożenie ze strony reżimu Putina jest realne i wymaga stałej czujności – zarówno ze strony państwa, jak i obywateli.
7 sierpnia zatrzymaliśmy Rosjanina, zwerbowanego przez rosyjskie służby, który miał dokonać w Warszawie egzekucji na obywatelu USA i Ukrainy, posiadającym podwójne obywatelstwo
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Co to oznacza dla mieszkańców Mikołowa i powiatu mikołowskiego?
Dla mieszkańców Mikołowa, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w Katowicach, Gliwicach czy Tychach, obniżka cen paliw to bezpośrednia ulga dla domowych budżetów. Średnio mieszkaniec naszego powiatu pokonuje dziennie ok. 30–40 km, co przy spalaniu na poziomie 6–7 litrów na 100 km oznacza tankowanie co najmniej dwa razy w miesiącu. Dzięki obniżce VAT, każdy taki pełny bak (ok. 50 litrów) będzie kosztować o ok. 50 zł mniej. W skali miesiąca daje to oszczędność nawet 100 zł, co dla rodziny z dwoma samochodami może być znaczącą kwotą.
Co więcej, niższe ceny paliw to nie tylko korzyść dla kierowców samochodów osobowych. Lokalni przedsiębiorcy – przewoźnicy, rolnicy, firmy kurierskie – również odczują spadek kosztów działalności. To może przełożyć się na stabilizację cen usług i towarów w mikołowskich sklepach i na targowiskach. Warto również pamiętać, że stacje benzynowe w Mikołowie, takie jak te przy ul. Gliwickiej czy katowickiej, są zobowiązane do stosowania cen zgodnych z rekomendacjami ministerstwa. Kierowcy, którzy zauważą rażące odchylenia, mogą zgłaszać to do rzecznika konsumentów działającego przy Starostwie Powiatowym w Mikołowie.
Najważniejsze fakty w skrócie
- Obniżka VAT na paliwa z 23% na 8% obowiązuje od 17 sierpnia do 31 sierpnia.
- Spodziewany spadek cen: od 90 groszy do ponad 1 zł na litrze.
- Minister Energii będzie codziennie publikować maksymalne ceny paliw na stacjach.
- Weto prezydenta uniemożliwiło wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów.
- Maciej Berek odchodzi z rządu, by kandydować do Trybunału Konstytucyjnego.
- 7 sierpnia ABW zatrzymała Rosjanina planującego zamach na obywatela USA w Warszawie.