Próbował przekupić policjantów po jeździe pod wpływem alkoholu i narkotyków
36-latek z Orzesza wszczął awanturę, wsiadł za kółko pijany, miał metamfetaminę i sądowy zakaz. Na koniec zaproponował policjantom łapówkę. Usłyszał zarzuty, grozi mu do 10 lat więzienia.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Orzeszu zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który po awanturze domowej, kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, mając aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo posiadał przy sobie narkotyki, a chcąc uniknąć odpowiedzialności, próbował wręczyć mundurowym korzyść majątkową.
Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia, kiedy to dyżurny otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej, podczas której sprawca miał być agresywny wobec kobiety, a następnie odjechać samochodem. Policjanci jadący na interwencję napotkali opisany pojazd. Kierowca został poddany badaniu na obecność alkoholu i środków odurzających – wynik był pozytywny, w organizmie miał blisko promil alkoholu.
Podczas przeszukania u 36-latka znaleziono metamfetaminę. Wówczas mężczyzna zaproponował policjantom łapówkę w zamian za odstąpienie od czynności. Został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Mikołowie, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące m.in. kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających, złamania sądowego zakazu, korupcji, posiadania narkotyków oraz znęcania się nad partnerką. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Źródło: policja.gov.pl