Policjanci odnaleźli zaginionych mężczyzn
Dwóch mężczyzn potrzebowało pomocy. Policjanci i inne służby odnaleźli ich podczas nocnych poszukiwań.
W czwartek policjanci z mikołowskiej jednostki dwukrotnie prowadzili poszukiwania osób potrzebujących pomocy. Dzięki szybkiej reakcji i współpracy służb odnaleziono 54- i 88-latka.
Fot. OSP Gostyń
Krótko po godzinie 12.00 dyżurny mikołowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 54-letniego mieszkańca Mikołowa. Zaniepokojona żona przekazała, że mężczyzna wyszedł rano z domu i nie wrócił. Z jej relacji wynikało, że może znajdować się w kryzysie emocjonalnym.
Po uzyskaniu rysopisu funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Ponieważ życie i zdrowie 54-latka mogły być zagrożone, w jednostce ogłoszono alarm. Do działań skierowano przewodnika z psem tropiącym, strażaków z OSP Gostyń, Mokre, Wyry i Paniowy oraz PSP Mikołów, dysponującą dronem i quadami. W poszukiwaniach uczestniczyli także policjanci Oddziałów Prewencji Policji z Katowic i Straż Miejska.
Sprawdzono okolice miejsca zamieszkania zaginionego oraz pobliskie lasy. Po godzinie 15.00 policjanci odnaleźli 54-latka w miejscowym lesie. Wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego miał zbadać jego stan zdrowia.
Po godzinie 22.00 dyżurny Komisariatu Policji w Łaziskach Górnych otrzymał informację o seniorze, który podczas jazdy samochodem zgubił się i nie wiedział, gdzie jest. Zaginięcie zgłosił wnuczek. Z domu spokojnej starości w Mysłowicach, w którym mieszka 88-latek, zadzwoniono do niego z informacją, że mężczyzna nie dotarł na miejsce.
Senior skontaktował się z numerem alarmowym, ale nie potrafił określić swojego położenia. Zebrane informacje wskazywały, że może być na terenie Łazisk Górnych. Dyżurny ustalił telefonicznie, że 88-latek widzi w oddali dom. Polecił mu, by ruszył w jego stronę i nasłuchiwał sygnałów dźwiękowych policjantów prowadzących poszukiwania. Mężczyzna nie zdołał jednak dotrzeć tam pieszo: było już ciemno, a w samochodzie zabrakło paliwa.
Do akcji skierowano straż pożarną z dronem termowizyjnym oraz policjantów Oddziałów Prewencji Policji z Katowic. Poszukiwania utrudniała niska temperatura - nocą spadła do zaledwie kilku stopni powyżej zera. Wielogodzinne przebywanie na zewnątrz w takich warunkach mogło doprowadzić do poważnego wychłodzenia organizmu, szczególnie u osoby starszej.
Tuż po północy policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie zauważyli samochód poszukiwanego. 88-latek był wyziębiony i wyczerpany. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, by sprawdził stan zdrowia seniora.
Sprawna organizacja działań oraz zaangażowanie policjantów i pozostałych służb pozwoliły odnaleźć obu mężczyzn i zapewnić im niezbędną pomoc. Policja podziękowała wszystkim, którzy włączyli się w poszukiwania.
W przypadku zaginięcia osoby starszej, niesamodzielnej lub znajdującej się w kryzysie emocjonalnym nie należy zwlekać z powiadomieniem Policji. Szczególnie jesienią i zimą, gdy nocą temperatura jest niska, nawet kilka godzin spędzonych na zewnątrz może stanowić śmiertelne zagrożenie.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Mikołów
Lokalny serwis informacyjny Mikołowa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd