Mieszkańcy powiatu mikołowskiego na celowniku oszustów – policja ostrzega
Oszuści nie dają za wygraną! Kolejne zgłoszenia w powiecie mikołowskim. Policja radzi, jak uniknąć utraty pieniędzy.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie oraz komisariatów w Łaziskach Górnych i Orzeszu wciąż otrzymują zgłoszenia od osób, które padły ofiarą różnorodnych metod oszustw. Mundurowi apelują o rozwagę i dokładne sprawdzanie każdej prośby o przekazanie pieniędzy, a także o ostrzeganie bliskich przed tego typu zagrożeniami.
Przestępcy stosują wiele taktyk, by wyłudzić pieniądze, dane osobowe, dostęp do konta lub skłonić do wykonania przelewu. Działają pod wpływem emocji, pośpiechu, strachu i zaufania do instytucji. Najczęściej podszywają się pod policjanta, pracownika banku, kuriera, członka rodziny, znajomego z komunikatora, sprzedawcę lub kupującego. Wywierają presję, twierdząc, że sprawa jest pilna – np. doszło do wypadku, pieniądze na koncie są zagrożone, trzeba natychmiast potwierdzić transakcję lub kliknąć w link.
Jedną z najczęstszych metod jest oszustwo „na policjanta” lub „na funkcjonariusza CBŚP”. Oszust informuje o rzekomej tajnej akcji i nakłania do wypłaty gotówki, przelewu lub pozostawienia pieniędzy w umówionym miejscu. Pamiętajmy – prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani danych logowania, nie informują też telefonicznie o tajnych operacjach.
Inną popularną metodą jest „na wypadek” – sprawca dzwoni, informując, że bliska osoba spowodowała wypadek i pilnie potrzebuje pieniędzy. Wzbudza silne emocje, by uniemożliwić spokojną ocenę sytuacji. W takim przypadku należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z rodziną.
Coraz częściej oszuści działają również w internecie. Tworzą fałszywe sklepy, podszywają się pod portale sprzedażowe, banki, firmy kurierskie czy urzędy. Rozsyłają linki do fałszywych stron, które łudząco przypominają oryginały. Po wpisaniu danych logowania lub numeru karty przejmują pieniądze.
Popularne są też oszustwa przy zakupach i sprzedaży. Sprzedający otrzymuje wiadomość od rzekomego kupującego, który twierdzi, że opłacił przesyłkę i wysyła link do „odbioru pieniędzy”. To fałszywa strona płatności. Pamiętajmy – aby otrzymać pieniądze, nie trzeba podawać danych karty ani loginu do banku.
Metoda „na podszywacza” polega na przejęciu konta w mediach społecznościowych lub komunikatorze i wysłaniu do znajomych prośby o pilną pomoc finansową. Wiadomość może wyglądać wiarygodnie, bo pochodzi od znajomego. Zawsze warto zadzwonić do tej osoby pod znany numer, by potwierdzić prośbę.
Uwaga także na fałszywe inwestycje! Oszuści obiecują szybki i wysoki zysk, zachęcając do inwestowania w kryptowaluty, akcje czy surowce. Często namawiają do zainstalowania programu do zdalnej obsługi, co daje im dostęp do konta bankowego i danych.
Planując wakacje, należy uważać na nieprawdziwe oferty noclegów w atrakcyjnych cenach. Oszuści umieszczają fałszywe ogłoszenia, podszywając się pod właścicieli istniejących nieruchomości, by wyłudzić zaliczki.
Zanim przekażesz pieniądze, kod BLIK, dane karty czy login – upewnij się, że sprawa jest autentyczna. Rozłącz się i samodzielnie skontaktuj z bankiem, rodziną lub instytucją. Nie działaj pod presją czasu, nie klikaj w podejrzane linki, nie instaluj aplikacji od nieznajomych. Oszuści często celują w osoby starsze – rozmawiajmy z rodzicami, dziadkami i sąsiadami o tych zagrożeniach. Ustalmy prostą zasadę: w razie telefonu z prośbą o pieniądze – najpierw się rozłączamy, potem dzwonimy do bliskich.
Źródło: policja.gov.pl