Kłopoty z hałaśliwymi sąsiadami – policja apeluje o rozsądek
Głośne imprezy, krzyki i muzyka – mikołowska policja interweniowała kilkanaście razy. Sprawdź, jakie kary grożą za zakłócanie ciszy nocnej!
Funkcjonariusze z mikołowskiej komendy w ostatnim czasie wielokrotnie wyjeżdżali do zgłoszeń dotyczących konfliktów międzysąsiedzkich. Najczęstszym powodem interwencji okazują się hałasy dobiegające z mieszkań – głośne rozmowy, awantury czy muzyka puszczana na pełny regulator.
Statystyki pokazują, że problem narasta. Tylko w minionych tygodniach policjanci odnotowali kilkanaście takich zdarzeń. Funkcjonariusze przypominają, że za zakłócanie spokoju nocnego można otrzymać mandat lub trafić do sądu. Zgodnie z art. 51 Kodeksu Wykroczeń, kto krzykiem, hałasem lub innym wybrykiem zakłóca spoczynek nocny, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeśli czyn ma charakter chuligański lub sprawca jest pod wpływem alkoholu, konsekwencje mogą być surowsze.
Policjanci apelują o wzajemny szacunek i rozwagę. Zanim urządzimy imprezę, uprzedźmy sąsiadów. Czasem wystarczy zamknąć okno, ściszyć muzykę czy poprosić gości o spokojniejsze zachowanie. Pamiętajmy, że za ścianą mieszkają chorzy, zmęczeni pracą rodzice małych dzieci. Wzajemna tolerancja pozwoli uniknąć niepotrzebnych konfliktów i interwencji.
Źródło: policja.gov.pl